Z Sierpień, 2018

Czy demony cierpią?

Jest cierpienie, które trwa miesiącami, latami. Choroba, utrata bliskiej osoby, poczucie odrzucenia przez Boga, depresja, brak pracy, brak przyjaciół. Czasem cierpienie jest krótkotrwałe, ale na tyle silne, że chcemy żeby natychmiast się skończyło. W obydwu przypadkach  zrobimy prawie wszystko, żeby zabić ból, smutek, bezsilność, pragnienie, zabić to, co jest przyczyną naszego cierpienia. I zabijamy to często w sposób, który w konsekwencji doprowadza do jeszcze większego cierpienia.Jak zatem z naszą cierpliwością w cierpieniu? I czy demony też cierpią? Jak radzą sobie z tym cierpieniem?

Matka niespokojnych serc.

Matko pogmatwanych, Matko niespokojnych serc! Wniebowzięcie. Parę lat temu w klasztorze, w którym mieszkałem odbywały się rekolekcje prowadzone przez misjonarzy pracujących w Brazylii. W czasie tych rekolekcji miało miejsce bardzo wzruszające zdarzenie. Jako temat tych rekolekcji misjonarze wykorzystali słowa św. Filipa apostoła skierowane do Jezusa „Pokaż nam Ojca” (J 14, 8). Pewna kobieta uczestniczyła w…

Abba Motylion II. Na wojnę!

6.25 Ta godzina niezmiennie przypominała Papillonowi jeden szczególny poranek. To już dwa lata minęły od kiedy abba Motylion przyjął go na ucznia. A teraz…Teraz Papillon musi raz jeszcze zawalczyć o to, żeby tym uczniem pozostać.