Modlitwa w duchu osobistej wolności

ocean under crepuscular clouds

Tradycyjnie w klasztorze poświęca się jej przynajmniej pół godziny dziennie. Jeśli jednak ktoś dopiero rozpoczyna praktykę regularnej modlitwy osobistej, może zacząć od krótszych odcinków czasu (10–15 minut), wydłużając je w miarę możliwości. Bardzo ważne jest przy tym – podobnie jak w odniesieniu do lectio divina – by czas na modlitwę umieścić na stałe w planie dnia i nie skracać go bez bardzo ważnej przyczyny.

Abba Mojżesz, niekłamany grzesznik

photo of man pointing his finger

[Powiedział abba Mojżesz:] „Jeżeli człowiek nie jest w sercu przekonany, że jest grzesznikiem, to Bóg go nie wysłuchuje”. A brat zapytał: „Co to znaczy być przekonanym że się jest grzesznikiem?”. Starzec odpowiedział, że jeśli ktoś dźwiga ciężar własnych win, to nie ogląda się za cudzymi.Apoftegmaty Ojców Pustyni, t. I, Mojżesz 16[510] Coraz bardziej popularna w …

Medytować to…

silhouette of man sitting on grass field at daytime

Medytować to… Medytować to słuchać. To słuchać swojego serca. To słuchać i patrzeć czy jest się obecnym. Medytować to być obecnym. Tu i teraz. To trwać w tej obecności. To być czujnym. To być uważnym. Medytować to widzieć. To widzieć siebie, widzieć otoczenie, widzieć Rzeczywistość. To czuwać. Medytować to patrzeć by nic nie utracić; by …

Angielski z Ewagriuszem z Pontu. Cz.I

man tattooed praying

Ewagriusz był najbardziej przenikliwym psychologiem monastycznym czwartego wieku. Był także wybitnym nauczycielem modlitwy.Poćwicz rozumienie tekstu i dowiedz się, co Ewagriusz z Pontu sądził o wpływie gniewu na modlitwę.

Modlitwa Jezusowa

„Panie Jezu Chryste, Synu Boży, zmiłuj się nade mną, grzesznikiem”. To jedna z możliwych formuł wzywania Imienia Jezus w praktyce modlitwy Jezusowej. Nawiązuje ona do słów z Nowego Testamentu: Jezusie, Synu Dawida, ulituj się nade mną oraz Boże, miej litość dla mnie, grzesznika. Możemy w nim wyróżnić dwie części. Pierwsza jest zwróceniem się do Jezusa, …

Pustelnicy teraz i na początku.

Ascetów spotykamy w gminach chrześcijańskich właściwie od początku ich istnienia. Wyrzeczenie się poprzednio prowadzonego trybu życia, rezygnacja z małżeństwa czy z perspektyw jego zawarcia, usunięcie się z miejsca zajmowanego w społeczeństwie, uprawianie ćwiczeń ascetycznych mających poddać surowej dyscyplinie cielesne popędy, były zjawiskiem pospolitym w rozmaitych środowiskach chrześcijańskich.

Adwent z Abbą. Odc 1

Wiele można by powiedzieć o ascezie. Ograniczmy się jednak do jednego zdania. Asceza nie jest dla wszystkich. Podobnie jak surowa asceza nie sprzyja życiu duchowemu jeśli nasze życie duchowe nie jest gotowe do ascezy. Ale któż z nas nie marzył o wieńcu zwycięstwa? Któż z nas nie śnił o miejscu na podium, o tytule świętego, …

Wytrzymać siebie.

Często przyłapujemy się na tym, jak to uciekamy od samych siebie, jak nie lubimy być sami. A kiedy już jesteśmy sami, to potrzebujemy zaraz jakiegokolwiek zajęcia. Ernesto Cardenal, będący  - jako nowicjusz u Trapistów - uczniem Tomasza Mertona, opisuje to doświadczenie:

Ciężko jest dziś współczesnemu człowiekowi być samemu ze sobą. Wstępowanie  w górę na gruncie swojego własnego ja jest dla niego prawie niemożliwe. Ale gdyby raz przecież miał pozostać sam ze sobą w cichej izdebce i stać tuż przed poznaniem Boga, to włącza radio lub telewizję.

/ E. Cardenal, Das Buch von der Liebe, Hamburg, 1976 /

Z Mertona wzięte…

»Zdominowani jesteśmy przez cudze idee, gusty, pragnienia: mów w taki sposób, zachowuj się tak a tak, oglądaj to, rób to, posiadaj tamto. I zbiera­my żniwo tego braku wolności, tego wyobcowania: w głębi duszy wzbiera w nas głęboka niechęć do ludzi i społeczeństwa, niepozwalających nam być prawdziwie sobą. Ta tląca się niechęć wybucha nagle w straszliwych aktach nienawiści i przemocy«.

O nadziei w Duchu Świętym (Psalm 143)

Prędko...usłysz Przywołany. O nadziei w Duchu Świętym (Psalm 143) Powalony na ziemię Narastające problemy potrafią osaczyć niczym wróg. Wówczas wiesz, że nie ma ucieczki, nie ma za tobą armii, która stanie do walki. Czujesz, że coś umiera, ginie nieodwracalnie. Przez myśl przewijają się dawne czyny. Rozpamiętywanie tego, co można było zrobić inaczej, lepiej nie ma …

Szkice o zaufaniu. Bezsilność.

W końcu tyle razy próbowałam, walczyłam. Tyle razy wracałam do Boga i znowu upadałam. Tyle razy wyzbywałam się (w swoim mniemaniu) przywiązania do tego, co złe. Tyle razy wydawało mi się, że jestem już na dobrej drodze. A jest wciąż źle. Wciąż trwa czas próby, a jedyne, czego zaczynam chcieć od innych ludzi to to, by zostawili mnie w moim upadku. By przestali wyciągać dłoń, ponieważ moje postrzeganie podpowiada mi, że nie potrafię z niej skorzystać…