Abba Motylion i rekolekcje wielkopostne.

Tymczasem do pustelni przyjechał ojciec rekolekcjonista. Była to postać nie byle jaka. Profesor. Wykładowca. Specjalista. Teolog i do tego wierzący człowiek. Jednak Papillon na samą myśl o uczestniczeniu w rekolekcjach czuł się słabo. Wszystko, co dotyczyło modlitwy, sakramentów, wspólnoty mu obrzydło. Ba! Był gotów spędzić miesiąc jako rekluz byleby nie musieć uczestniczyć w tym całym zamieszaniu. Czytaj dalej Abba Motylion i rekolekcje wielkopostne.

Adwent z Abbą. Odc 1

Wiele można by powiedzieć o ascezie.

Ograniczmy się jednak do jednego zdania. Asceza nie jest dla wszystkich. Podobnie jak surowa asceza nie sprzyja życiu duchowemu jeśli nasze życie duchowe nie jest gotowe do ascezy.

Ale któż z nas nie marzył o wieńcu zwycięstwa?

Któż z nas nie śnił o miejscu na podium, o tytule świętego, o męczeństwie, o wpisaniu się w hagiografie i notatki w Internetowej Liturgii Godzin?

No właśnie. Któż nie spędził bezsennych nocy na obmyślaniu najsurowszych z surowych ascez?

Nie ty? Cóż. O tym marzył Papillon.

Czytaj dalej „Adwent z Abbą. Odc 1”

Od „Eremu Centrum Miasta” do „Domu Mariam”.

Niezauważalnie minęły ponad cztery lata.

Cztery lata od założenia „Eremu Centrum Miasta”. Tak rozpoczęła się droga wprowadzenia ideałów monastycznych w codzienne życie. W 2016 Erem patronką Eremu została św. Mariam z Galilei, Mała Arabka. Mała Arabka zamieszkała w Domu. W DOMU MARIAM. Tak, widzę, jak to wszystko prowadzi Pan Bóg. Jak pomaga mi we wszystkich kryzysach, wyzwaniach, górkach i dołkach. Pomagają ludzie. Wy pomagacie. Czytaj dalej Od „Eremu Centrum Miasta” do „Domu Mariam”.

Abba Motylion. Koniec. Początek.

Podczas kiedy Papillon był jeszcze w głębokim lesie, Ojciec Piotr rozpoczął spotkanie braci w pustelni. Abba Motylion protestował, prosił żeby poczekali na Papillona. Ojciec Piotr jednak powiedział, że za godzinę musi być w kurii. Przedstawi decyzję biskupa, pożegna się z Iwanem i jedzie.  Iwan przekaże resztę, ma list polecający – tłumaczył ojciec Piotr. Nie było rady. Czytaj dalej Abba Motylion. Koniec. Początek.

Abba Motylion i…Jan Chrzciciel

Jeżeli człowiek sam zabija się o to, by zdobyć dobra ziemskie, naraża się na cierpienie. I zaprasza diabła do tańca. Diabeł jest mistrzem w kuszeniu dobrami ziemskimi. Postawi Cię na skale i powie, że wszystko podda pod twoje stopy. Tylko mu się trochę pokłoń. Podnieś głowę. Podnieś głos. „Weź co twoje. Przecież ci się należy.” Czytaj dalej Abba Motylion i…Jan Chrzciciel