Z poznawania rośnie miłość.

Zamiast poznania, zaspokajanie Czasem chcemy z kimś przebywać nie po to, by go poznać, nie po to, żeby wejść w relację, lecz po to jedynie by ten drugi zaspokoił nasze głody. Tak też może wyglądać nasze przebywanie z Bogiem. Prawdziwa miłość rodzi się z prawdziwego poznania. Trudno o nią tam, gdzie myślimy głównie o zaspokojeniu […]

Czytaj dalej

O miłości do naszych dzieci.

Niech Walentynki posłużą nam do przyjrzenia się temu, jak wygląda miłość w naszych rodzinach. Może będzie to inspiracją do zmian, rozmów.  Dr. Ross Campbell za motto do swojej książki obrał fragment z 1 Listu do Koryntian. Pomedytujmy dziś nad tym fragmentem. Z dr. Rossem Campbellem, psychiatrą amerykańskim, autorem bestsellera „Jak naprawdę kochać dziecko” oraz wielu […]

Czytaj dalej

Życie na automatycznym pilocie

Bistro pierwszej pomocy 30 grudnia 2019 roku. Dzień przed imprezami sylwestrowymi. Centrum Onkologii w Gliwicach. Panta rhei. Wszystko płynie. W Centrum Onlologii też płynie. Życie, kroplówka, rozmowa, czas. Bistro. Tu Sylwester jest bardziej ostateczny. Ale bistro, jak bistro. Ciasta, kanapki, kawy parzone. Trzeba wybierać: z mlekiem, bez, gazowana, niegazowana. Ze śledzikiem czy z serem i […]

Czytaj dalej

Noworoczne smutki

  “Jeśli zamierzasz się zabić, to jest kolejka.” To cytat z jednej z pierwszych scen filmu Pascal’a Chaumeil’a “Nauka spadania”. Kolejka tworzy się, ponieważ skoczyć z londyńskiego drapacza chmur postanawia czwórka filmowych bohaterów. Nie skaczą. Natomiast intuicja wydaje się trafiona. Gdy cały świat się bawi a ty nie widzisz najmniejszych powodów do radości łatwo popaść […]

Czytaj dalej

Trzy sposoby na obniżenie poziomu stresu w Święta.

Jest już blisko. Jest nerwowo. Im bliżej Świąt Bożego Narodzenia, tym głośniej, agresywniej, szybciej. Nie starcza cierpliwości, żeby znosić przepychających się łokciami przy ladzie. Ciśnienie skacze, internet jakby słabo chodzi, telefony się urywają.  Czekanie na Święta to, dla niektórych, czas prawdziwego stresu. Jak go uniknąć? Poniżej znajdziecie trzy propozycje, które gwarantują obniżenie poziomu stresu w okresie […]

Czytaj dalej

Adwentowy słowniczek. Brzemienny.

Brzemienna kobieta. Obfita pełnią Słowa. Słowo w Niej stało się brzemienne. Obfitujące w to, co ma nastąpić. W to, co już nastąpiło. Brzemienne w skutki przyjście pierwsze. Brzemienne oczekiwanie. Oby nasze czyny były brzemienne Słowem, aby to Słowo wypełniało się w nas. Abyśmy nieśli Słowo w sobie innym.

Czytaj dalej

Adwentowy słowniczek. Ubóstwo.

Ubóstwo Zaczynać słowniczek adwentowy od ubóstwa? Dlaczego niby? Ano dlatego, że Adwent to dobry moment na to, żeby coś oddać i stać się uboższym. W co? We własne pomysły na życie swoje i innych. Mniej pchać własne, a bardziej przyjmować Boże. „Przygotujcie drogę Panu!” (Łk 3,4). Żeby po tej drodze mógł przejść Chrystus, musimy Mu zrobić […]

Czytaj dalej

Czy warto być świętym?

Po co ci świętość, człowieku?! Świętość nie przynosi specjalnych korzyści świętemu. Oczywiście tak po naszemu, po ludzku. Albo cię zamkną współbracia w więzieniu (jak  św. Jana od Krzyża), albo cię choroba przewlekła dorwie tak, że się ruszać nie będziesz mógł (tu przykładów od groma), albo cię będą prześladować (jak wyżej, nie ma miejsca na listę). […]

Czytaj dalej

Sajonara, Mr. Hashimoto

Pan Hashimoto boi się poczucia humoru. Podobnie jak inne nieciekawe potwory wieje przed dystansem. Dlatego warto zastosować nawet najgorszej jakości kreskę. Sayonara, Mr. Hashimoto.

Czytaj dalej

Motylion w proszku.

Starajcie się i wy, bracia, zasięgać rady, a nie opierać się na sobie. Zobaczcie, jaka z tego płynie radość, jaka beztroska, jaki pokój. Ale ponieważ powiedziałem wam, że nigdy nie doznawałem ucisku, posłuchajcie w tej sprawie, co mi się raz zdarzyło. Kiedy jeszcze tam byłem w klasztorze, ogarnął mnie kiedyś wielki i nieznośny smutek i było mi tak źle i ciężko, jakby już przez to dusza miała wyjść ze mnie. A ten smutek był zasadzką diabelską.

Papillon wziął receptę, pieniądze i rower. Abba odprowadził go wzrokiem do bramy i zaczął płakać. Więcej, zaczął szlochać. Cała operacja pod tytułem „psychiatra” trwała dwa dni. Abba nie miał czasu pomyśleć nawet co to znaczy.

Czytaj dalej

Kiedy mówisz BÓG, MIŁÓŚĆ, NA ZAWSZE przestaję cię słuchać.

Bóg Cię kocha! – wykrzykują niektórzy zapaleńcy, którym wydaje się, że to wystarczy, żeby wlać nadzieję w serce jasno zdefiniowanego grzesznika. Trudno przejść spokojnie obok takiego nawoływania. Zakłada ono, że ów grzesznik ma obraz dobrego i kochającego Boga. Zakłada, że grzesznik ten kiedy słyszy „kochać” otwiera serce z ufnością. A tu zderzają się dwa światy. Dwa odrębne „języki”, w których te same słowa znaczą coś diametralnie innego.

Czytaj dalej

Abba Motylion i rekolekcje wielkopostne.

Tymczasem do pustelni przyjechał ojciec rekolekcjonista. Była to postać nie byle jaka. Profesor. Wykładowca. Specjalista. Teolog i do tego wierzący człowiek. Jednak Papillon na samą myśl o uczestniczeniu w rekolekcjach czuł się słabo. Wszystko, co dotyczyło modlitwy, sakramentów, wspólnoty mu obrzydło. Ba! Był gotów spędzić miesiąc jako rekluz byleby nie musieć uczestniczyć w tym całym zamieszaniu.

Czytaj dalej

Ewagriusz. Heretyk i intelektualista. cz. I

W 345 r. w pontyjskim mieście Ibora rodzi się przyszły asceta, ojciec pustyni, chyba największy intelektualista wśród pustelników, ale i największy heretyk, a przynajmniej przez niektórych uważany za takiego. Droga na pustynię chłopaka z prowincji była kręta. Ewagriusz wzbudzał i nadal wzbudza emocje. Dzięki temu jednak jego życiu i pismom przygląda się wielu specjalistów, teologów, […]

Czytaj dalej