,,(...) Ojcowie pustyni nauczali: Nie myśl o przeszłości, bo ona się już nie zmieni, po prostu wrzuć ją w otchłań Bożej litości; i nie myśl bez koniecznej potrzeby o przyszłości, bo ona jest w ręku Boga; trwaj w teraźniejszości, w pokoju, przed Bogiem.”
Od bliźniego jest życie. Z dedykacją moim uczniom.
(..)trzeba wejść w swoją samotność i zmierzyć się z dręczącymi nas w niej demonami, aby zobaczyć, że Bóg przychodzi nam z ratunkiem przez naszych bliźnich. Czy mamy siłę, tkwiąc pośród piasków, wzbudzić w sobie miłość do innych ludzi? Czy pomimo naszego opuszczenia jesteśmy w stanie zobaczyć obok siebie drugiego człowieka? Bóg przychodzi do mnie z ratunkiem przez bliźnich. Przez ich uśmiech, zaangażowanie, świadectwo wiary. Choć sądzę, że wielokrotnie nie są tego świadomi. Niech ten tekst, im dedykowany, będzie tego świadectwem.
Św. Jan Kasjan o wadzie obżarstwa
Fragment dzieła „Reguły (De institutis coenobiorum)” 1. Piątą księgę piszemy dzięki udzielanej nam przez Boga pomocy. Otóż po czterech księgach, w których zostały przedstawione reguły panujące w klasztorach, mamy teraz zamiar, umocnieni przez Pana za sprawą waszych modlitw, przystąpić do walki z ośmioma głównymi wadami: pierwszej, czyli wadzie łakomstwa, przez którą rozumie się niepohamowany apetyt, …
Modlitwa kiełkuje w miłości
Fragment książki „Słowa z Góry Athos” Nie trzeba ci żadnego warunku wstępnego, byś się mógł modlić do Boga. Gdziekolwiek jesteś, kiedykolwiek Go wzywasz, słyszy cię. Nie trzeba rzeczywiście do tego żadnej czynności, żadnej osoby pośredniczącej, żadnego sługi. Powiedz tylko: „Panie, zmiłuj się nade mną!”, a natychmiast masz łączność z Bogiem. On nie czeka, kiedy skończysz …
O walce z pokusami
Fragment książki „Nad księgami opata Jana o naśladowaniu Chrystusa”. Komentowane fragmenty pochodzą z dzieła „O naśladowaniu Chrystusa” w przekładzie s. Małgorzaty Borkowskiej OSB. Dopóki żyjemy na tym świecie, nie może nam zabraknąć ucisku ani próby. Toteż powiedziano w księdze Hioba: Bojowaniem jest ziemskie życie człowieka (Hi 7,1 Wlg). Każdy więc powinien starannie się mieć na baczności …
Św. Jan Kasjan o duchu gniewu
Fragment dzieła „Reguły (De institutis coenobiorum)” 1. W czwartej bitwie trzeba całkowicie uwolnić naszego ducha od śmiercionośnej zarazy, jaką jest gniew. Gdy bowiem wypełni on nasze serca oraz sprawi, że oczy duszy spowiją niebezpieczne ciemności, nie będziemy mogli ani rozwinąć umiejętności zgodnego z prawdą osądzania, co dobre, a co złe, ani wypracować w sobie zdolności …
Św. Jan Kasjan o duchu zniechęcenia
Fragment dzieła „Reguły (De institutis coenobiorum)” 1. W szóstej bitwie walczymy z wadą, którą Grecy nazywają acedia, a my możemy określić mianem zniechęcenia bądź strapienia serca. Ma ona wiele wspólnego ze smutkiem, w większym stopniu dotyka samotnych mnichów i jest bardziej zaciekłym oraz częstszym wrogiem tych, którzy żyją na pustyni; najczęściej daje się mnichowi we …
Abba M i pukanie do drzwi
–To nie te drzwi–brat Paweł podszedł do gości. Ci już mieli wejść do magazynku, za którego drzwiami czyhały miotły, mopy, ścierki. Goście szukali biura Abby. –To tutaj– pokierował ich brat Paweł i zaczął tonąć w myślach. "Do których drzwi zapukasz te otworzą... Do których drzwi pukam, hm, do których?" Rozbrzmiewały gdzieś słowa z ostatniej konferencji …
Zabójcze szemranie
Uważny czytelnik bez trudu zapewne już wyłapał podstawowy błąd w naszym wywodzie: nie powiedziane zostało aż do tej chwili, czym owo groźne szemranie jest. Możemy je opisać jako bezpłodne narzekanie, chociaż nie zawsze nieuzasadnione (św. Benedykt zaznacza, że mnich może mieć ku temu słuszne powody). Istotny jest przymiotnik: szemranie jest bezpłodne, a zatem nic nie wnosi, nie rozjaśnia problemu, a wręcz przeciwnie – potęguje napięcie i mnoży niejasności.
Cisza i miodowe ciasteczka. Część I
Jedną z rzeczy, która bardzo wyraźnie wynika z każdej lektury wielkich pisarzy monastycznych z IV i V wieku, jest niemożność myślenia o kontemplacji lub medytacji lub „życiu duchowym” w odizolowaniu od życia w Ciele Chrystusa, życia w konkretnej wspólnocie.
Modlitwa w duchu osobistej wolności
Tradycyjnie w klasztorze poświęca się jej przynajmniej pół godziny dziennie. Jeśli jednak ktoś dopiero rozpoczyna praktykę regularnej modlitwy osobistej, może zacząć od krótszych odcinków czasu (10–15 minut), wydłużając je w miarę możliwości. Bardzo ważne jest przy tym – podobnie jak w odniesieniu do lectio divina – by czas na modlitwę umieścić na stałe w planie dnia i nie skracać go bez bardzo ważnej przyczyny.
Abba Mojżesz, niekłamany grzesznik
[Powiedział abba Mojżesz:] „Jeżeli człowiek nie jest w sercu przekonany, że jest grzesznikiem, to Bóg go nie wysłuchuje”. A brat zapytał: „Co to znaczy być przekonanym że się jest grzesznikiem?”. Starzec odpowiedział, że jeśli ktoś dźwiga ciężar własnych win, to nie ogląda się za cudzymi.Apoftegmaty Ojców Pustyni, t. I, Mojżesz 16[510] Coraz bardziej popularna w …
Z mądrości Ojców Pustyni o miłości i przyjaźni
Pewien brat zapytał abba Pojmena: „Co mam robić, gdyż kiedy przebywam w celi, robię się małoduszny?” Starzec odrzekł: „Nie gardź nikim, nikogo nie potępiaj, nikogo nie obmawiaj, a Bóg udzieli ci pokoju i twój pobyt w celi nie będzie zakłócony”.
