Aktualności

Gianmarco, Isabelle, Josh, Romeo. Oblicza pandemii.

Gianmarco Bertolotti

Lata temu dwie dziewczyny zaprosiły Gianmarco Bertolottiego na bal maturalny. Zamiast odrzucić jedno z dwóch zaproszeń, nie poszedł na bal.  Jako dziecko odwiedzał dziadków w Rapallo we Włoszech. Niezmiennie wracał z miasta z „focaccią, espresso i historiami ludzi, z którymi się zaprzyjaźnił”. Gianmarco, murarz, codziennie rano jeździł metrem ze swojego domu w Queens, aby pomóc w naprawie sufitów, podłóg, dozowników mydła i zbieraczy ostrych narzędzi w szpitalu. Ale 13 kwietnia zadzwonił do swojej siostry, ponieważ kaszlał krwią po wniesieniu zgrzewki wody na trzy kondygnacje schodów. Następnego dnia pojechał na pogotowie. Tydzień później już nie żył. Miał 42 lata.

Romeo Agtarap

Joy i Romeo Agtarap poznali się w 1980 roku w Queens. Według Joy, jej mąż był duszą towarzystwa. Uśmiechnięty mężczyzna na zdjęciu był pielęgniarzem w izbie przyjęć. Romeo zmarł 23 kwietnia. Miał 63 lata. Isabelle Papadimitriou,  matka dwójki już dorosłych dzieci, terapeutka oddechowa z Texasu, zmarła 4 lipca. Miała 64 lata. Jej córka Fiana Tulip pamięta jak maszerowała po swoim mieszkaniu z bratem, skandując: „Walcz, walcz, walcz, o to, co wiesz, że jest słuszne”. Isabelle zmarła z powodu komplikacji spowodowanych COVID – 19. 

Joshua Obra miał dwadzieścia dziewięć lat i  był pielęgniarzem. Jasmine, jego siostra, wierzyła, że gdyby nie jej brat, nie byłoby jej na świecie. Kiedy siedmioletni Josh zdał sobie sprawę, że jego rodzice nie będą żyć wiecznie, poprosił o rodzeństwo. Nie chciał zostać sam. Wiosną tego roku Josh miał 29 a Jasmine 21 lat. Rodzeństwo pracowało w placówce pielęgniarskiej, która specjalizowała się w opiece nad osobami starszymi z problemami poznawczymi, takimi jak choroba Alzheimera, gdzie Jasmine, studentka pielęgniarstwa, była pod opieką Josha, dyplomowanego pielęgniarza. Oboje zostali przetestowani na COVID-19 tego samego dnia w czerwcu. Oba testy wypadły pozytywnie. Jednak tylko jedno z nich przeżyło. Josh zmarł 6 lipca. 

12 grudnia 2019 r.  w Wuhan w prowincji Hubei (WMHC, 2020) zgłoszono 27 przypadków zapalenia płuc o nieznanych przyczynach.  11 lutego 2020 r. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) oficjalnie nazwała tę chorobę koronawirusem 2019 (COVID-19), a następnie przemianowała ją na ciężki ostry zespół oddechowy coronavirus 2 (SARS-CoV-2).

Podczas gdy COVID-19 jest znacznie bardziej zabójczy dla osób starszych, dochodzenie w sprawie zgonów pracowników służby zdrowia pierwszej linii prowadzone przez gazetę The Guardian i KHN odkryło wiele przypadków zgonów wśród pracowników poniżej 30 roku życia. 

Lost on the Frontline to inicjatywa podjęta przez Keiser Health News i The Guardian. Projekt ten ma na celu udokumentowanie życia amerykańskich pracowników służby zdrowia, którzy zmarli na COVID-19 i zrozumienie, dlaczego tak wielu zmarło w skutek pandemii.  Do tej pory opublikowano profile 177 pracowników, których śmierć została potwierdzona przez reporterów.

Niektóre sprawy są owiane tajemnicą. Reporterzy kontaktują się z członkami rodziny, pracodawcami i lekarzami sądowymi, aby niezależnie potwierdzić każdy zgon. Czasem pracownicy nie mają sprzętu ochronnego lub cierpią na podstawowe schorzenia, które czynią ich podatnymi na wysoce zakaźny wirus.

Cmentarze zapełniają się ofiarami COVID-19. I choć wielu twierdzi, że wirusa nie ma, to są przecież pogrzeby i pogrążone w żałobie rodziny. Josh, Romeo, Isabelle i Gianmarco to tylko cztery z setek podobnych historii.


Tekst przetłumaczony i opracowany przez A. Eysymontt za zgodą Keiser Health News. Zdjęcia za zgodą KHN. Pełna wersja raportu znajduje się tutaj. https://khn.org/news/tag/lost-on-the-frontline/

About the author

Website | + posts

Dodaj komentarz