Rorate caeli. Rozważania. Część trzecia.

Cała ta zwrotka jest więc jednym wpatrywaniem się w kierunku Boga od którego przebija jedyny promyk nadziei. I utaj dochodzimy do symbolu świec i lampionów adwentowych w czasie Rorat. To światło nadziei i wołania o Zbawcę. To światło które staje się jedynym ratunkiem w mroku i ruinach ludzkiego życia

Rorate caeli. Rozważania. Część druga.

silhouette of mountain under the moon covered with clouds

Warto jeszcze raz wrócić dzisiaj do ruin swojego życia i tak jak prorok wymierzyć cios we własne serce, wydobyć z niego to wyznanie: zgrzeszyłem, stałem się nieczysty, niesiony jak wiatr na wietrze mentalnością tego świata. To właśnie w takim wyznaniu rodzi się pierwsze przełamanie adwentowego mroku.