Rorate caeli. Rozważania. Część trzecia.

Featured

Spójrz Panie na cierpienie, udrękę twojego ludu i poślij tego, którego masz posłać

Po samobójczym ciosie we własne serce, którym było wyznanie grzechu, przychodzi przełamanie. To z serca przeszytego bólem szczerości i prawdy wydobył się w ruinach i nocy głos:

Spójrz Panie na cierpienie, udrękę twojego ludu

I poślij tego, którego masz posłać

Ześlij Baranka, Władcę ziemi, ze skały pustyni do góry Córy Syjonu

By on sam zdjął z nas jarzmo niewoli

Wszystko zaczyna się od zwrócenia ku Panu i zawołaniu: Spójrz Panie. W tym momencie dokonuje się całkowita zmiana logiki i serca ludzkiego. Prorok w sobie odnalazł tylko grzech, który doprowadził do ruiny życia i wszystkiego co miało w nim wartość. Teraz już wie, że nie może szukać w sobie nadziei, że nie może liczyć na siebie. Ta prawda doprowadziła go do tego, że zwrócił swój wzrok i głos do Pana. W ten sposób wyszedł poza siebie, przekroczył granicę pogrzebanej samowystarczalności.

Prorok prosi Pana żeby spojrzał nie na piękno, nie na zasługi, nie ja wspaniałości, bo tego nie ma! Są tylko gruzy i dlatego woła, aby Pan spojrzał na udrękę, na cierpienie swojego ludu. To jest to co człowiek może przedstawić Bogu: grzech, udręka, cierpienie. Jesteśmy prochem, z prochu powstaliśmy i teraz, na gruzach Jerozolimy, prorok doświadcza najgłębszej prawdy o sobie i o człowieczeństwie. Dlatego woła Boga aby spojrzał nie na iluzje, ale na prawdę jego życia.

Słowo proroka idzie jednak jeszcze dalej w ufności. Już nie tylko spojrzyj ale także poślij. To kolejny znaczący krok bo prorok prosi Boga aby nie tylko spojrzał, ale by to spojrzenie Go wzruszyło, by przełożyło się na konkretny czyn, na ratunek, którym jest posłanie tego, którego Bóg przewidział posłać. Nazywa Go Barankiem i Władcą ziemi, który przyjdzie do Jerozolimy. On jest Barankiem, który zgładzi grzech i Władcą który odbuduje Jerozolimę. Prorok prosi by to On zdjął jarzmo niewoli, skutek ludzkiego grzechu.

Cała ta zwrotka jest więc jednym wpatrywaniem się w kierunku Boga od którego przebija jedyny promyk nadziei. I utaj dochodzimy do symbolu świec i lampionów adwentowych w czasie Rorat. To światło nadziei i wołania o Zbawcę. To światło które staje się jedynym ratunkiem w mroku i ruinach ludzkiego życia.

Tekst łaciński trzeciej zwrotki:

Vide Domine afflictionem populi tui

Et mitte quem missurus es

Emitte Agnum dominatorem terrae de Petra deserti ad montem filiae Sion

Ut auferat ipse jugum captivitatis nostrae

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: