Kategoria: monastycyzm

Świadkowie prymatu Boga

Jeżeli widzę człowieka, który jak to przywykło się mówić, „porzucił świat”, a nie wiem, co nim kierowało, w jakiej intencji to robił, to mogę się w nim domyślać odludka, malkontenta, ekologa, ukrywającego się przestępcy, obrażonej primadonny – czego dusza zapragnie. Podkreślam tak ten problem, bo wielu (dawniej i dzisiaj) przychodzi do Ojców po […]

Czy warto być świętym?

Po co ci świętość, człowieku?! Świętość nie przynosi specjalnych korzyści świętemu. Oczywiście tak po naszemu, po ludzku. Albo cię zamkną współbracia w więzieniu (jak  św. Jana od Krzyża), albo cię choroba przewlekła dorwie tak, że się ruszać nie będziesz mógł (tu przykładów od groma), albo cię będą prześladować […]

Dni skupienia z ojcami pustyni.

Serdecznie zapraszam na dni skupienia. Cel : słuchanie Boga w ciszy w towarzystwie ojców pustyni i swoim. Proste bycie z Bogiem i ze sobą. Modlitwa, adoracja, psalmy i mądrości ojców ruchu monastycznego. Więcej informacji poniżej. Dni skupienia z ojcami pustyni. Rekolekcje dla kobiet. 20-22 września W razie pytań […]

Motylion w proszku.

Starajcie się i wy, bracia, zasięgać rady, a nie opierać się na sobie. Zobaczcie, jaka z tego płynie radość, jaka beztroska, jaki pokój. Ale ponieważ powiedziałem wam, że nigdy nie doznawałem ucisku, posłuchajcie w tej sprawie, co mi się raz zdarzyło. Kiedy jeszcze tam byłem w klasztorze, ogarnął mnie kiedyś wielki i nieznośny smutek i było mi tak źle i ciężko, jakby już przez to dusza miała wyjść ze mnie. A ten smutek był zasadzką diabelską.

Papillon wziął receptę, pieniądze i rower. Abba odprowadził go wzrokiem do bramy i zaczął płakać. Więcej, zaczął szlochać. Cała operacja pod tytułem „psychiatra” trwała dwa dni. Abba nie miał czasu pomyśleć nawet co to znaczy.

Pustelnicy teraz i na początku.

Ascetów spotykamy w gminach chrześcijańskich właściwie od początku ich istnienia. Wyrzeczenie się poprzednio prowadzonego trybu życia, rezygnacja z małżeństwa czy z perspektyw jego zawarcia, usunięcie się z miejsca zajmowanego w społeczeństwie, uprawianie ćwiczeń ascetycznych mających poddać surowej dyscyplinie cielesne popędy, były zjawiskiem pospolitym w rozmaitych środowiskach chrześcijańskich.

Abba Motylion i pan Hashimoto

Papillon długo zapowiadał wizytę swojego brata. Abba zapamiętał tylko, że brat nazywa się Hashimoto i mieszka w Strumieniu koło Wisły. Był trochę zaskoczony, że brat Papillona najwyraźniej jest azjatą. Jednak Papillon zaskakiwał go już nie takimi rzeczami. Kto wie? Dokładnie w momencie kiedy abba zamierzał zajrzeć do Papillona […]

Abba Motylion i rekolekcje wielkopostne.

Tymczasem do pustelni przyjechał ojciec rekolekcjonista. Była to postać nie byle jaka. Profesor. Wykładowca. Specjalista. Teolog i do tego wierzący człowiek. Jednak Papillon na samą myśl o uczestniczeniu w rekolekcjach czuł się słabo. Wszystko, co dotyczyło modlitwy, sakramentów, wspólnoty mu obrzydło. Ba! Był gotów spędzić miesiąc jako rekluz byleby nie musieć uczestniczyć w tym całym zamieszaniu.

Spraw, abym widział moje przewinienia i nie potępiał moich braci..

Nie daj mi ducha próżniactwa, zniechęcenia (gnuśności), żądzy władzy (panowania) i pustosłowia (próżnej gadatliwości).Za to obdarz mnie, Twego sługę, duchem czystości (wstydliwości), skro­mności (pokory), wyrozumiałości (cierpliwości) i miłości.O, Panie i Królu! Spraw, abym widział moje przewinienia i nie potępiał brata mego.Albowiem Tyś błogosławiony jest na wieki wieków. Amen. […]

WIELKI KANON POKUTNY ŚWIĘTEGO ANDRZEJA Z KRETY

Królu Niebieski, Pocieszycielu, Duchu Prawdy, który wszędzie jesteś i wszystko napełniasz, Skarbnico dóbr i Dawco życia, przyjdź i zamieszkaj w nas, i oczyść nas z wszelkiej zmazy, i zbaw, o Dobry, dusze nasze. „Wspomożyciel i obrońca stał się moim zbawieniem, to mój Bóg i wysławię Go, Bóg Ojca […]

Adwent z Abbą. Odc.3

W poprzednim odcinku… Papillon cichutko zakradł się i schował za kolumną. W półmroku widział tylko zarys habitu, słoik z dżemem, resztki fancuskiego Brie i rozbitą butelkę po winie. Bukiet bogaty, wino pewnie z górnej półki. Dosłownie. Nad resztkami Brie pochylał się habit. Papillon chwycił ręką habit, drugą zapalił […]

Gaudete!

Wyśpiewuj, Córo Syjońska! Podnieś radosny okrzyk, Izraelu! Ciesz się i wesel z całego serca, Córo Jeruzalem! Oddalił Pan wyroki na ciebie, usunął twego nieprzyjaciela; Król Izraela, Pan, jest pośród ciebie, nie będziesz już bała się złego. Owego dnia powiedzą Jerozolimie: «Nie bój się, Syjonie! Niech nie słabną twe ręce!» […]

Bóg jest przyjaźnią.

PRZYJAŹŃ Pisząc te słowa o przyjaźni, proste i domagające się jeszcze wielu lat dojrzałości… nie można nie łączyć ich z konkretnymi ludźmi… IWO: Cóż to? Czy mógłbym powiedzieć o przyjaźni to, co Jan, przyjaciel Jezusa, mówi na temat miłości: Bóg jest przyjaźnią? ELRED: Z pewnością wyrażenie to jest […]