Codziennie wybierać muszę.

Kawa czy herbata? Kawa. Biała czy czarna? Czarna. Dodatkowe ekspreso? Hmmm...czemu nie. Na miejscu czy na wynos. Na miejscu. Albo nie. Na wynos. Budzik na piątą. Decyzja mocna. Rano się pomodlić, dobrze wejść w dzień. Piąta. Alarm. Drzemka? Może jeszcze pięć minutek. Za kwadrans szósta. Trzeba się zebrać. Kawa. Za późno na modlitwę. Śniadanie. Płatki. I …

Abba Motylion i…mrok jak światło.

Opat Manu częstował serem od trapistów. Przywiózł również spore ilości mniszego piwa. W atmosferze braterskiej miłości i hojności abba Motlylion zadzwonił pustelnianym dzwoneczkiem. -Bracia, wyjątkowy gość to wyjątkowe okoliczności. Dziś znoszę silencium. Surowy refektarz w jednej chwili przeszedł metamorfozę i bardziej przypominał orientalny bazar. Gwar, śmiechy, dowcipy i dużo sera do piwa.   Sam bóg …

Mocne Słowa. Pragnienie.

Czy pragniesz Boga?  Czy jesteś głodny Jego obecności? Czy jesteś gotowy na Jego przemieniającą bliskość? Czy chcesz tej bliskości? Czy jesteś gotów i czy chcesz być mistykiem?

Doroteusz z Gazy. O demonie podejrzliwości.

Starajmy się więc, bracia, wszelkimi siłami nie wierzyć nigdy swoim podejrzeniom. Nic tak nie odwraca człowieka od troski o własne grzechy, nic go tak nie uczy wtrącać się w nie swoje sprawy. Nic też dobrego z tego nie wynika, ale tysiączne zamieszania, tysiączne cierpienia; i nigdy już wtedy człowiek nie ma czasu na zdobywanie bojaźni Bożej. Więc jeśli nasza grzeszność sprawia, że rodzą się w nas podejrzenia, natychmiast je zmieniajmy w życzliwe myśli, a tak unikniemy szkody. Bo podejrzenia są złe i odbierają duszy cały spokój. Oto na czym polega kłamstwo myślą.

Naucz nas się modlić. Ojcowie pustyni o modlitwie.

Bracia spytali abba Agatona: „Ojcze, wypełnienie której cnoty wymaga  największego trudu?” On rzekł im: „Wybaczcie, lecz wydaje mi się że nic nie wymaga takiego wysiłku jak modlitwa. Ilekroć bowiem człowiek chce się modlić, zawsze nieprzyjazne duchy starają się powstrzymać go od tego, wiedząc, że nic im bardziej nie stoi na przeszkodzie jak modlitwa płynąca do Boga

Mocne Słowa. Nawrócenie.

XXVII Mt 21, 33-43 Rzekł Bóg W tradycji chasydów możemy znaleźć wspomnienie o wyjątkowym uczniu Zusji, który spędził wiele lat w szkole Dowa Bera z Międzyrzecza. Pomimo, że uczniem był wiele lat, to rzadko kiedy wysłuchiwał kazania swojego mistrza do końca. Jednak to Zusja należał do najlepszych uczniów Magida z Międzyrzecza. Gdy bogobojny rabin zaczynał …

Abba Motylion i…separacja.

Konferencje dla braci głosił belgijski opat Manu. Tłumaczył brat Ryszard, trapista. Abba Motylion od dwóch dni odkurzał swój francuski. Opat Manu, jak przystało na dobrze wykształconego Belga z Flandrii mówił też oczywiście po francusku.
-Mon frère, ça va?- abt Manu zerknął w stronę abby.
- Oui, tout est bien.- Belgowi należała się odpowiedź w wersji oficjalnej. Tak, oczywiśćie, wszystko w porządku. W porządku, oczywiście, nie było.

Mocne Słowa. Krytyka Kościoła.

Wtedy Jezus rzekł do nich: Zaprawdę, powiadam wam: Celnicy i nierządnice wchodzą przed wami do królestwa niebieskiego (Mt 21, 31) Krytyka ucieczką od własnych grzechów Gdyby ludzie wiedzieli jak pikantne i mocne bywają teksty Ojców Kościoła, mistyków, czy świętych, to niewątpliwie pisma te cieszyłyby się większą poczytnością niż erotyczne i kryminalne czytadła. Rozczytujemy się w …

Smutek a terapia u Ewagriusza

Spełnia destrukcyjną rolę, zarówno względem duszy, jak i ciała. Szkodzi duchowi, zżera wnętrze człowieka, rani jego duszę, przynosi strapienie, spędza sen z powiek, jest „robakiem toczącym ciało”.

Abba Motylion i…zbrodnia i kara.

Autentyczne spotkanie człowieka z Bogiem, choćby nie było znane, jest zawsze w dziejach ludzkości wydarzaniem. Na tym tajemniczym styku rodzi się owa zadziwiająca płodność duchowa i owa szczególna zdolność prowadzenia ludzi do Boga.  Bo człowiek, który spotkał się z Bogiem prawdziwie, w pełnym znaczeniu tego wielkiego słowa, staje się innym człowiekiem. abba Motylion zakończył spotkanie …

Mocne Słowa. Skandal.

Czy jego żal za grzechy jest wystarczający? Przecież był ubekiem, alkoholikiem, zostawił żonę, bo ona zdradziła męża. Przecież jej życie było skandaliczne! Ludzie aż tak się nie zmieniają. To musi być poza. A może tylko udaje świętego?

Milczenie. Posłuszeństwo. Pokora.

O milczeniu, posłuszeństwie i pokorze możemy mówić jedynie w kontekście miłości. Miłości do Boga, bliźniego i nas samych.
Jest milczenie, które zabija miłość. Jest posłuszeństwo, które niszczy i pokora, która jest ukrytą pychą.

3dni skupienia z Abbą Motylionem

Abba Motylion zaprasza do spędzenia z nim trzech dni, żyjąc według jego rytmu dnia, czytając z nim duchowe lektury, pracując. To też wyjątkowa okazja, żeby posłuchać niepublikowanych dotąd odcinków z sekretnego życia abby.