-Zaraz zadzwonię do kolegi, tego psychiatry ze szpitala w Tworkach, co był u nas odpocząć. No i tak przynajmniej jakieś pierwsze koty...
Abba Motylion i rekolekcje wielkopostne.
Tymczasem do pustelni przyjechał ojciec rekolekcjonista. Była to postać nie byle jaka. Profesor. Wykładowca. Specjalista. Teolog i do tego wierzący człowiek. Jednak Papillon na samą myśl o uczestniczeniu w rekolekcjach czuł się słabo. Wszystko, co dotyczyło modlitwy, sakramentów, wspólnoty mu obrzydło. Ba! Był gotów spędzić miesiąc jako rekluz byleby nie musieć uczestniczyć w tym całym zamieszaniu.
Wielki post małego człowieka.
"Pełen Ducha Świętego, powrócił Jezus znad Jordanu i czterdzieści dni przebywał w Duchu na pustyni, gdzie był kuszony przez diabła. Nic w owe dni nie jadł, a po ich upływie poczuł głód." (Ew. Łuk. 4. 1-4) Nie jesteśmy wielcy. Wielki w nas jest Bóg. I dlatego dobrze przeżyć Wielki Post możemy tylko z Nim. Finito. …
Barsanafiusz i Jan
Nie trać więc ducha, wiatry bowiem ani deszcze, ani wody nie mogą zburzyć powstałej na niej budowli (Por Mt 7, 24n).
Wariatka Majmuna
Żył sobie pewien muzułmanin. Nazywał się Abdul Mu’min. Bardzo chciał wiedzieć kto będzie jego sąsiadem w niebie. Poszedł do meczetu i zapytał się o to Imama Hatima. Imam odpowiedział mu: Twoim sąsiadem w niebie jest Majmuna (znaczy błogosławiona). Kim jest Majmuna…? Kto nią jest…? Zachodził w głowę Abdul Mu’min. Mieszka ona w miejscowości Kufa, na wschód …
Adwent z Abbą. Odc.3
W poprzednim odcinku... Papillon cichutko zakradł się i schował za kolumną. W półmroku widział tylko zarys habitu, słoik z dżemem, resztki fancuskiego Brie i rozbitą butelkę po winie. Bukiet bogaty, wino pewnie z górnej półki. Dosłownie. Nad resztkami Brie pochylał się habit. Papillon chwycił ręką habit, drugą zapalił światło. I wtedy oniemiał… -Abba? Mistrz na …
Adwent z Abbą. Odc.2 (PUFF!)
Palma zwycięstwa, wieniec chwały, obrazki z podobizną, medaliki i wota dziękczynne. Tak. Te wizje powstrzymywały Papillona przed rzuceniem się na czekoladę z orzechami. Każdy z nas zna bajkę o wróbelku. Dla przypomnienia - idzie ona tak - czym się różni wróbelek? Tym, że ma jedną nóżkę bardziej...Prawie jak z ascezą. Asceza różni się tym, że …
Adwent z Abbą. Odc 1
Wiele można by powiedzieć o ascezie. Ograniczmy się jednak do jednego zdania. Asceza nie jest dla wszystkich. Podobnie jak surowa asceza nie sprzyja życiu duchowemu jeśli nasze życie duchowe nie jest gotowe do ascezy. Ale któż z nas nie marzył o wieńcu zwycięstwa? Któż z nas nie śnił o miejscu na podium, o tytule świętego, …
Słowo, które wraca.
Słowo. „A co, jeśli Twoje życie nie jest tylko dla Ciebie?” Trening, jeszcze przed moim nawróceniem. Zajrzał do nas dawno nie widziany zawodnik. Uznałam gościa za nawiedzonego. Zaproponował mi wtedy modlitwę wstawienniczą. Odmówiłam, uciekając z sali treningowej. Powiedział też zdanie, które teraz do mnie wraca: „A co, jeśli Twoje życie nie jest tylko dla Ciebie?” …
Bóg jest przyjaźnią.
PRZYJAŹŃ Pisząc te słowa o przyjaźni, proste i domagające się jeszcze wielu lat dojrzałości… nie można nie łączyć ich z konkretnymi ludźmi… IWO: Cóż to? Czy mógłbym powiedzieć o przyjaźni to, co Jan, przyjaciel Jezusa, mówi na temat miłości: Bóg jest przyjaźnią? ELRED: Z pewnością wyrażenie to jest niezwykłe i nie znajdziesz go w Piśmie …
Nocne czuwania. Sposób na bezsenne noce.
Nocne czuwanie. Sposob na bezsenne noce.
Kryzys kapłana.
W trudnej posłudze kapłańskiej pokusa realizacji własnych pragnień w ramach tej posługi jest ogromna. Napięcie, ilość zadań, duszpasterskie obowiązki są często źródłem frustracji, zmęczenia. Czasem odejścia kolegów kapłanów, nowe koncepcje teologiczne, braki w formacji w seminariusz czy nowicjacie są źródłem bólu, bezradności i cierpienia.
Szkoła umierania.
Przypominam sobie, jak wiele lat temu zamiast uczyć się do matury i rozwijać liczne pasje, niemalże z obłędem w oczach szukałam „tego jedynego”. Gdy nie byłam w relacji, życie nie miało sensu. Gdy byłam — przeżywałam wzloty i upadki, które przesłaniały cały świat. Już wtedy poraniona życiowo, raniłam siebie jeszcze bardziej. Po dziesięciu latach widzę, że potrzebuję dojrzeć do relacji. Nauczyć się dbać o siebie, poznać swoje potrzeby. Nauczyć się wyrażać te potrzeby.
Chłopaki nie płaczą, chłopaki kochają.
Chłopaki nie płaczą. Nie płaczą na ulicy. Na ulicy kradną albo biją. Albo co tam jeszcze. Czasem pracują po kilkanaście godzin, czasem nie pracują w ogóle. Chłopaki są agresywne, szczególnie o trzeciej nad ranem. Wtedy chodzą po pięciu albo dwudziestu i straszą. Nie, nie płaczą. To nie jest obrazek sobotniej nocy na wiejskiej drodze. To …
