Świętość to nie modlitwa ani widzenia, ani objawienia, ani umiejętność dobrego wysławiania się, ani włosienice...
Abba Motylion II. Na wojnę!
6.25 Ta godzina niezmiennie przypominała Papillonowi jeden szczególny poranek. To już dwa lata minęły od kiedy abba Motylion przyjął go na ucznia. A teraz...Teraz Papillon musi raz jeszcze zawalczyć o to, żeby tym uczniem pozostać.
Milczenie drogą do spotkania.
Ile razy powiedzieliśmy lub napisaliśmy coś bez chwili zastanowienia, w emocjach? Ile razy tych słów żałowaliśmy? Zewnętrzne milczenie może pomóc uporządkować rozedrgane emocje. Trzeba ćwiczyć się w tym milczeniu, żeby dbać o innych i o samych siebie.
Basil Hume OSB
O klasztorze. „To jest szpital a my wszyscy jesteśmy tu pacjentami.” O życiu we wspólnocie. „Rozpoznajcie swoją najwięszą wadę i nauczcie się z nią żyć.” @import url(https://atomic-temporary-119675370.wpcomstaging.com/wp-content/plugins/siteorigin-panels/css/front-flex.min.css); #pgc-5299-0-0 { width:100%;width:calc(100% - ( 0 * 30px ) ) } #pl-5299 #panel-5299-0-0-0 , #pl-5299 #panel-5299-0-0-1 { } #pg-5299-0 , #pl-5299 .so-panel { margin-bottom:30px } #pl-5299 .so-panel:last-child { margin-bottom:0px …
Wytrzymać siebie.
Często przyłapujemy się na tym, jak to uciekamy od samych siebie, jak nie lubimy być sami. A kiedy już jesteśmy sami, to potrzebujemy zaraz jakiegokolwiek zajęcia. Ernesto Cardenal, będący - jako nowicjusz u Trapistów - uczniem Tomasza Mertona, opisuje to doświadczenie: Ciężko jest dziś współczesnemu człowiekowi być samemu ze sobą. Wstępowanie w górę na gruncie swojego własnego ja jest dla niego prawie niemożliwe. Ale gdyby raz przecież miał pozostać sam ze sobą w cichej izdebce i stać tuż przed poznaniem Boga, to włącza radio lub telewizję. / E. Cardenal, Das Buch von der Liebe, Hamburg, 1976 /
Z Mertona wzięte…
»Zdominowani jesteśmy przez cudze idee, gusty, pragnienia: mów w taki sposób, zachowuj się tak a tak, oglądaj to, rób to, posiadaj tamto. I zbieramy żniwo tego braku wolności, tego wyobcowania: w głębi duszy wzbiera w nas głęboka niechęć do ludzi i społeczeństwa, niepozwalających nam być prawdziwie sobą. Ta tląca się niechęć wybucha nagle w straszliwych aktach nienawiści i przemocy«.
Nie ma słów.
Nie ma słów. Coraz o nie trudniej. O słowa na pisanie, słowa na modlitwie. Tak, jakby wszystkie już zostały wypowiedziane. Jakby poleciały, jak ptaki. Uniosły się, żeby nie wrócić. Psalm 11 Bóg nadzieją sprawiedliwego Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości, albowiem oni będą nasyceni(Mt 5, 6) Do Pana się uciekam; dlaczego mi mówicie: * "Niby …
O trzech takich, co…
Trzech Was, trzech nas, Boże zbaw nas. Na pewnej wyspie od wielu lat żyło trzech mnichów, którzy byli ludźmi prostymi. Mieli niewielkie intelektualne poznanie i o teologii wiedzieli jedynie to, iż Bóg jest w Trzech Osobach. Całe dnie spędzali na modlitwie i wyplataniu lin. Modlili się nieustannie powtarzając jedną modlitwę: Trzech Was, trzech nas, Boże …
Maria Egipcjanka i Zozym. Święci z innej bajki.
Interesował się nią św. Cyryl Aleksandryjski( † 444), uwagę poświęcił jej św. Zozym (VI w.), podobnie godną uwagi uznał ją św. Sofroniusz († 638). Niestety, opisali jedynie jej życie pokutne, a to i tak bez bliższych danych biograficznych. Dziś to one często są przyczynkiem do przyjrzenia się postaci świętego. Jej historia pierwszy raz obiegła monastyczny świat wschodni na …
Czytaj dalej "Maria Egipcjanka i Zozym. Święci z innej bajki."
Szkice o zaufaniu. Płacz.
Zgliszcza Dziś jestem jak król Theoden, który właśnie został uwolniony spod wpływu zaklęcia Sarumana. Theoden, który szuka tego, który jest mu najdroższy – syna. I dowiaduje się, że syn umarł. Płaczę, tak jak władca Rohanu w filmie. Opłakuję własnego „syna”. Moje zaklęcie trwało osiem długich lat. Zaczęło się od nowotworu, potem weszła depresja. Gdy depresja …
Słowa na Wielki Post. Duchowy detoks.
Odwiedzając jednego z narkomanów w szpitalu na detoksykacji mogłem przekonać się ile trzeba mieć samozaparcia, żeby odtruć organizm zatruty narkotykami. Odtruciu towarzyszy cierpienie fizycznie i psychicznie, ale tylko w ten sposób można oczyścić organizm i rozpocząć dalsze leczenie z uzależnienia. Odstawienie narkotyków jest bolesne jednak pozwala odtruć zatrute toksynami ciało. Odtrucie serca Dzisiejsza Ewangelia …
Słowa na Wielki Post. Oczy, które nie widzą.
Dostrzec piękno W jednym z naszych zagranicznych klasztorów, na salce, na której spotykali się ojcowie, wisiał obraz. Kiedy w niedziele salka była otwarta dla osób z zewnątrz, wśród których było wielu przypadkowych gości, obraz był przenoszony do jednej z cel. Tak działo się co tydzień. W niedzielę obraz trafiał pod klucz. Był to stały …
Boga lepiej nie lubić.
Boga lepiej nie lubić. Słuchaj, Izraelu, Pan jest naszym Bogiem - Panem jedynym. Będziesz miłował Pana, Boga twojego, z całego swego serca, z całej duszy swojej, ze wszystkich swych sił. Niech pozostaną w twym sercu te słowa, które ja ci dziś nakazuję. Wpoisz je twoim synom, będziesz o nich mówił przebywając w domu, w czasie podróży, …
Szkice o zaufaniu. Bezsilność.
W końcu tyle razy próbowałam, walczyłam. Tyle razy wracałam do Boga i znowu upadałam. Tyle razy wyzbywałam się (w swoim mniemaniu) przywiązania do tego, co złe. Tyle razy wydawało mi się, że jestem już na dobrej drodze. A jest wciąż źle. Wciąż trwa czas próby, a jedyne, czego zaczynam chcieć od innych ludzi to to, by zostawili mnie w moim upadku. By przestali wyciągać dłoń, ponieważ moje postrzeganie podpowiada mi, że nie potrafię z niej skorzystać…
