Bóg jest przyjaźnią.

PRZYJAŹŃ Pisząc te słowa o przyjaźni, proste i domagające się jeszcze wielu lat dojrzałości… nie można nie łączyć ich z konkretnymi ludźmi… IWO: Cóż to? Czy mógłbym powiedzieć o przyjaźni to, co Jan, przyjaciel Jezusa, mówi na temat miłości: Bóg jest przyjaźnią? ELRED: Z pewnością wyrażenie to jest niezwykłe i nie znajdziesz go w Piśmie …

Kryzys kapłana.

W trudnej posłudze kapłańskiej pokusa realizacji własnych pragnień w ramach tej posługi jest ogromna. Napięcie, ilość zadań, duszpasterskie obowiązki są często źródłem frustracji, zmęczenia. Czasem odejścia kolegów kapłanów, nowe koncepcje teologiczne, braki w formacji w seminariusz czy nowicjacie są źródłem bólu, bezradności i cierpienia. 

Szkoła umierania.

Przypominam sobie, jak wiele lat temu zamiast uczyć się do matury i rozwijać liczne pasje, niemalże z obłędem w oczach szukałam „tego jedynego”. Gdy nie byłam w relacji, życie nie miało sensu. Gdy byłam — przeżywałam wzloty i upadki, które przesłaniały cały świat. Już wtedy poraniona życiowo, raniłam siebie jeszcze bardziej. Po dziesięciu latach widzę, że potrzebuję dojrzeć do relacji. Nauczyć się dbać o siebie, poznać swoje potrzeby. Nauczyć się wyrażać te potrzeby.

Chłopaki nie płaczą, chłopaki kochają.

Chłopaki nie płaczą. Nie płaczą na ulicy. Na ulicy kradną albo biją. Albo co tam jeszcze. Czasem pracują po kilkanaście godzin, czasem nie pracują w ogóle. Chłopaki są agresywne, szczególnie o trzeciej nad ranem. Wtedy chodzą po pięciu albo dwudziestu i straszą. Nie, nie płaczą. To nie jest obrazek sobotniej nocy na wiejskiej drodze. To …

Od „Eremu Centrum Miasta” do „Domu Mariam”.

Niezauważalnie minęły ponad cztery lata. Cztery lata od założenia "Eremu Centrum Miasta". Tak rozpoczęła się droga wprowadzenia ideałów monastycznych w codzienne życie. W 2016 Erem patronką Eremu została św. Mariam z Galilei, Mała Arabka. Mała Arabka zamieszkała w Domu. W DOMU MARIAM. Tak, widzę, jak to wszystko prowadzi Pan Bóg. Jak pomaga mi we wszystkich kryzysach, wyzwaniach, górkach i dołkach. Pomagają ludzie. Wy pomagacie.

Przemeblowanie.

Przemeblowanie Wielokrotnie na rekolekcjach słyszymy: „Bóg działa na tyle, na ile Mu na to pozwalamy”. W chrześcijańskim życiu wiele zmagań toczy się wokół stawiania Jezusa na pierwszym miejscu. Zdarza się, że przez długi czas walczymy ze sobą, by w jakimkolwiek wymiarze życia pozwolić Bogu na przemeblowanie. Zastanawialiście się kiedyś, co może się stać, gdy da …

Baba Jaga i Czerwony Kapturek.

Co zrobić. Krytykujemy, odpłacamy pięknym za nadobne, gniewamy się, kłócimy, chcemy więcej, uważamy się za lepszych mądrzejszych, trudno się nam być szczodrymi bez powodu, trudno powstrzymać się od wygłaszania własnych opinii na temat tego czy tamtego. Tacy jesteśmy.

Czy demony cierpią?

Jest cierpienie, które trwa miesiącami, latami. Choroba, utrata bliskiej osoby, poczucie odrzucenia przez Boga, depresja, brak pracy, brak przyjaciół. Czasem cierpienie jest krótkotrwałe, ale na tyle silne, że chcemy żeby natychmiast się skończyło. W obydwu przypadkach  zrobimy prawie wszystko, żeby zabić ból, smutek, bezsilność, pragnienie, zabić to, co jest przyczyną naszego cierpienia. I zabijamy to często w sposób, który w konsekwencji doprowadza do jeszcze większego cierpienia.Jak zatem z naszą cierpliwością w cierpieniu? I czy demony też cierpią? Jak radzą sobie z tym cierpieniem?

Matka niespokojnych serc.

Matko pogmatwanych, Matko niespokojnych serc! Wniebowzięcie. Parę lat temu w klasztorze, w którym mieszkałem odbywały się rekolekcje prowadzone przez misjonarzy pracujących w Brazylii. W czasie tych rekolekcji miało miejsce bardzo wzruszające zdarzenie. Jako temat tych rekolekcji misjonarze wykorzystali słowa św. Filipa apostoła skierowane do Jezusa „Pokaż nam Ojca” (J 14, 8). Pewna kobieta uczestniczyła w …

Abba Motylion II. Na wojnę!

6.25 Ta godzina niezmiennie przypominała Papillonowi jeden szczególny poranek. To już dwa lata minęły od kiedy abba Motylion przyjął go na ucznia. A teraz...Teraz Papillon musi raz jeszcze zawalczyć o to, żeby tym uczniem pozostać.

My – idealni.

KompromitacjaKompromitacja może być niezwykle wyzwalająca. Wyzwalająca nas z iluzji o nas samych. Wyzwalająca, bo możemy przestać się trzymać kurczowo obrazu siebie, zbudowanego na potrzeby innych. Czy potrafimy, skompromitowani czy wręcz upokorzeni przez sytuację, w której się znaleźliśmy powiedzieć : "Dobrze to Panie, że mnie poniżyłeś, bym się nauczył Twoich ustaw"? Nie, to nie muszą być …

Powołanie do życia w samotności. O. Jacek Salij OP

Pytam zatem: Co czynić, jak żyć, żeby samotność nie była taka straszna? Zwłaszcza dzisiaj, kiedy człowiek samotny, chociaż wykształcony, ale bez mieszkania i pracujący za jałmużnę, jest niczym? Dziś powiem o sobie tylko tyle: Znalazłam się bardzo wiele pięter pod ziemią.

Piwo a kontemplacja.

Człowiek usuwa się na modlitwę, by widzieć więcej, by widzieć lepiej. Przede wszystkim, by wzrok zatrzymał się na rzeczach i osobach, których wolelibyśmy nie dostrzegać, na sytuacjach, których chcielibyśmy unikać, na sprawach, które pragnęlibyśmy odsunąć, na spotkaniach, które wolelibyśmy ominąć.